Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Zabdaj o swoją Spółka zoo !

Ewolucja struktur zawodowo-kwalifikacyjnych

Opisane wyżej zmiany preferencji właścicieli-pracodawców doprowadziły na przestrzeni XX wieku, do daleko idącej zmiany dominujących (w wysoko rozwiniętych krajach i czołowych firmach) struktur zawodowo-kwalifikacyjnych. Obrazuje to schemat 2.

Struktura piramidy występowała powszechnie najdłużej w historii – aż do połowy XX wieku, a w wielu krajach i firmach jeszcze dłużej. Charakteryzowała się dużym udziałem ludzi o relatywnie niskich kwalifikacjach zawodowych. Jakkolwiek poziom i kierunek ich formalnego wykształcenia były różne, w istocie dopiero w przedsiębiorstwie byli oni przyuczeni do wykonywania zespołu czynności w biurze bądź na warsztacie. Czynności te wykonywali długo, niejednokrotnie przez całe swe życie zawodowe. Z niskimi kompetencjami tych ludzi korespondowała dość duża liczba kierowników różnych szczebli zarządzających w stylu dyrektywym, który to styl zdecydowanie dominował. Pracownicy byli jedynie wykonawcami poleceń, bez żadnych uprawnień decyzyjnych, nawet w zakresie sposobu wykonywania zadań, a ich praca była ściśle kontrolowana. Specjalistów o wysokich kwalifikacjach było niewielu. O ile nie byli oni kierownikami, pracowali w komórkach sztabowych zarządów firm.

W wyniku obu wojen światowych i związanego z nimi postępu naukowo-technicznego ukształtowała się stopniowo struktura liścia. Charakteryzuje się ona znaczącym wzrostem udziału autentycznych (nie zaś wyłącznie „tytularnych”) specjalistów oraz równie głębokim ograniczaniem udziału ludzi o wąskich kwalifikacjach w łącznym zatrudnieniu. Jednocześnie, o czym też już wspomniano wcześniej, kierownicy „w starym stylu” są zastępowani przez menedżerów i liderów.

Współczesna rzeczywistość jawi się jako coraz bardziej złożona i trudna. W różne przedsięwzięcia inwestowane są coraz to większe pieniądze. Skraca się czas, jaki można mieć do dyspozycji. Kierownictwo nie jest już omnipotentne i nie może nawet takiego udawać.

W tej sytuacji tak pracodawcy, jak i menedżment potrzebują wsparcia ze strony autentycznych specjalistów – możliwie wszechstronnych, samodzielnych i odpowiedzialnych, twórczych, identyfikujących się z misją i celami firmy, lojalnych. Równolegle stale spada zapotrzebowanie na ludzi o niskich kwalifikacjach, mało twórczych i niesamodzielnych.

Wzrost skokowy zapotrzebowania na specjalistów prowadzi nie tyle do wzrostu globalnego zatrudnienia, ile do zmian strukturalnych w zatrudnieniu. Rośnie udział specjalistów kosztem niespecjalistów, ludzi w istocie jedynie przyuczonych do wykonywania zespołu czynności biurowych czy robotniczych.

Te zmiany strukturalne mogą dokonywać się łagodnie, gdy mamy do czynienia z „uczącym się przedsiębiorstwem”, bądź dramatycznie – gdy firma nie prowadzi aktywnej polityki rozwoju zawodowego swych pracowników.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.